maria-grazia blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2009

naprawdę

Brak komentarzy

„nie mam nic do powiedzenia poza tym, że to nic mówię właśnie Tobie”
 
niezłe zakończenie roku ?

Roku wyznawiania książki z której pochodzi ten cytat.

tylko

Brak komentarzy

tak się tylko droczę
moje postanowienie noworoczne
wcale nie brzmi :
CHCĘ ZOSTAC KRÓLOWĄ NIEMYŚLENIA



chciałabym, żeby Nowy Rok,  był czasem
spełniania marzeń owiniętych w wełnę i jedwab
i czasem poznawania nowych ciekawych ludzi i rzeczy 
i podróży, podroży, podróży
i muzyki kradnącej moje serce
TANIO

tak

1 komentarz

sama siebie zadziwiam
od kiedy nawet mnie  samą zaczęło bawic
to co mam do powiedzenia

i nauczyłam się sztuczki
myślenie OFF
myślenie ON
na OFF jest dużo łatwiej i mniej nerwowo

z którym, pod  żadnym pozorem się nie zgadzam
Że niby najbardziej obdarowane jesteśmy :  JA i CHOINKA.
no może choinka.

recenzja

Brak komentarzy

Chcesz miec inteligentnie. To będziesz miał inteligentnie.
I miał,a  w konsekwencji facet, który się wymądrzył  obudził sie bez kciuków.

Zawsze mówiłam, że inteligencja nie popłaca. 

Piotr Milewski „Szkice Piórkiem”
Nazywanie go polskim Keretem nie jest ok. Bo ma w podtekście „gorszym”.
A i absurd konstruowany inaczej.
Mnie bawi.Czytam dalej.
Sprawdzę tylko co oznacza eskapizm.(z  recenzji) 

ponoc
jest dowodem na moją labilnośc emocjonalną
wczoraj koncert Janusza Radka – Dziwny jest ten świat Niemenem
dziś
film Hankego Biała wstążka

kiedyś

Brak komentarzy

żyłam pt.
mężczyźni moje uniwersytety
teraz
uczę się także od kobiet

coraz mniej

Brak komentarzy

potrzebuję do szczęścia
dzisiejszego wieczora sponsoruje je
genialna domowa nalewka malinowa
i płyta 19-9-1999

ukochana

zawsze ją odzyskuję z zawieruch mojego życia
czasami jest mroczna a czasami słoneczna
jak żadna inna zawsze kradnie mi serce
a płyty czynią to prawie nigdy

a i jednym ze szcześliwszych dni mojego życia był ten,
w którym dorosłam do tego, że nie wszyscy muszą podzielac
moje opinie nawet jak to ja mam rację
a wszyscy wiedzą, że ja mam rację ZAWSZE

z cyklu małe dramaty
jak ja zajmowałam się negocjowaniem ceny – torebki z wężowej skóry
na cudnym złotym łańcuszku – do granic nierozsądnych ale akceptowalnych
jakaś PANI zaplaciła za nią cenę nominalną bez mrugnięcia oka
niestety to, że wiem że słono przepłaciła wcale mnie nie pociesza wcale

z cyklu wielkie wydarzenia
zaczęłam znowu ogladac filmy Jima Jarmuscha
jak filmy a nie jak…

odnalazłam niebieskie conversy kupione wieki temu z powodu pewnego faceta
komponują mi się ze wszystkim i noszę je jak conversy a nie jak…

dalej nie mogę sobie przypomniec dlaczego wtedy tak płakałam w kościele Mariackim
ale jedno jest pewne Kraków przestał byc miastem, które nienawidzę tak mocno jak wcześniej kochałam 

w związku z perspektywą braku czasu postanowiłam, że przyszły rok muzycznie poświęcę koncertom  na żywo pianistów solo
zaczynam więc robic listę  tych, których nie słyszałam a chciałabym (PRZYPADKOWA KOLEJNOŚC):

Keith Jarrett
Marcin Masecki
Cecil Taylor (tak wiem to byłby cud)
McCoy Tyner


  • RSS