maria-grazia blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2011

mojego

Brak komentarzy

bólu nie ukoiło
wypitych kilka wódek duszkiem
nie zajadł się nadmiarem słodyczy
dziś spróbuję oszołomic go papierosami
jeden za drugim….
jak nie zniknie nie wiem co zrobię

podeszła do niego i czułym gestem odgarnęła włosy z jego twarzy
teoretycznie oddałabym królestwo za jej rolę społeczną
Piękna
a wszystko na co mnie stac to drobna  i zupełnie niepotrzebna złośliwośc,
że nie można miec czasu i na czytanie filozofów i na malowanie paznokci
a Ciebie na tani szept, że moja zazdrośc przywraca Ci nadzieję
nasze oczy mają w kącikach ten sam miodowy odcień,
Piękna słupieje, a ja odwracam się na pięcie i wracam do swojego życia
potrafię się na niej odwracac jak nikt !

jeśli

Brak komentarzy

„Życie to opowieśc szaleńca, pełna wszasku i wściekłości, która jednak nic nie znaczy”

siedziałam na sobotnim koncercie i po twarzy ciekły mi łzy
perkusista został moją muzyczną miłością od pierwszego wejrzenia



gra więc non stop. for you (fof who?)

zastanawiam się co sprawia, że bierze mnie taki a nie inny rodzaj dzwięków
dużo mówi o tym czego brakuje w moim życiu i co  wykradam z dzwięków na żywo

nigdy nie zebrałam tylu komplementów
pt. jak ślicznie dziś wyglądasz
udało mi sie nie pisnąc, że to zasługa brudnych włosów !
chyba zacznę praktykowac…
nigdy też nie widziałam tylu naraz dziewcząt w zdecydowanie krótkich spódnicach
co wczoraj wieczorem – co jednak klubowa selekcja robi z człowiekiem…
sama się dziwię że zostałam wpuszczona…

piszę mam

Brak komentarzy

a więc poproszę
conajmniej 14 w trzeciej rundzie dla wszystkich
drobiazg z pracowni Motyle (każdy nie grymaszę)
niech ten kto wykupił mój mój groszkowy szalik odda go natychmiast mnie
miłe towarzystwo do antipasti
i chcę się w czwartek popisac kulinarnie
jakąś zadymioną salę z profesjonalistami na żywo i dużo wina
/ mam fazę na czerwone wino /
PS. czerwone buty i Paris Tetris już mam


  • RSS