maria-grazia blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2012

żart losu

Brak komentarzy

parę dni po tym jak wierząc szczerze w to co mówię powiedziałam
„czas kiedy jego brak urody nie był mi obojętny  minął bezpowrotnie”
przekonałam się jak bardzo się myliłam
mam słabości do niedoskonałości, może dlatego, że sama nią jestem
skłębiona jak mój szalik, a czasem dwa naraz

nie zdarzają mi się  żadne z tych rzeczy, na które naprawdę czekam
wszystko jest kwestią zbiegów okoliczności,
braku odwagi, albo wręcz przeciwnie zaskakująco nieprawdziwej bezczelności

naszą

Brak komentarzy

odmiennośc najlepiej widac
w stosunku do naszych szalików
mój skotłowany i poplątany, obok Twojego równiutko złożonego

o

Brak komentarzy

moim stanie emocjonalnym najlepiej świadczą zakupy
amaratntowa jedwabna spódnica i niezwykle drogi tusz do rzęs

szczegóły

Brak komentarzy

spacerując z Tobą po  mieście
nie dostrzegam świata wokół

nie wiem czy się nie pomyliłam, ale na twarzy
Pianisty wychodzącego na scenę w środowy wieczor
zobaczylam sztuczny uśmiech
ale to chyba nie jest możliwe
na sali było niezwykle przyjemnie, bez fanatyzmu
taki urok mniejszych miast

codziennie

Brak komentarzy

rano wstaję po to, żeby znowu coś poczuc
tak brzmiałaby prawidłowa odpowiedz

uratował nas Twój instynkt
wlaściwie w ostatniej chwili
do miasta zawita DUODRAM
i czynię postanowienie – nie chodzę na koncert powyżej stówy za pierwsze miejsca,
/oczywiście jest już wyjątek BRANFORD/
ze spełnienia postanowień noworocznych mam dziś buraczkowe paznokcie
dobrze pasują do moich szarości i granatów
skomponuję coś na kształt i wychodzę stawiac czoło światu :

http://www.thesartorialist.com/photos/on-the-street-via-montenapoleone-milan/


  • RSS