maria-grazia blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2012

remanent

Brak komentarzy

staram się miec marzenia
przymierzam się do mebli ogrodowych
z pomalowanymi paznokciami zawsze jestem niewinna
nie mam oczekiwań
oblicze parku wieczorem jest zupełnie inne
dzisiejszy dzień zaczęłam i skończyłam łzami

czepiac mojego szczęścia
nie bacząc, że chwila ciszy w moim towarzystwie nigdy nie będzie dla Ciebie przyjemnością

robiąc miejsce spaliłam swoje pamiętniki
zabawne jest jak wiele złych rzeczy wymazuje się z pamięci
niepotrzebnych słów, awantur, manipulacji
zostają same szcześliwe
jak te z M. na pewnej bordowej kanapie

jak jest mi zwyczajnie dobrze zdarza się coś co w jaskrawy sposób wskazuje, 
że wspólne poczucie humoru jest najbardziej pożądane
brakuje mi go bardzo
potrafisz czasami śmiac z moich żartów, ale nie umiesz ich odwzajemnic

wróciłam pucułowata i opalona
jeszcze mam piasek we włosach
fryzurę na bohaterkę samotności w sieci
z tęsknoty wybieram buty na obcasach
i robię coraz więcej miejsca
czekając aż spotkamy się w tym samym mieście

chwila

Brak komentarzy

ostatnia kawa przed odlotem
spakowana walizka czeka przed drzwiami
będę tęsknic (ale konstruktywnie nic nie straci smaku )

migawki

Brak komentarzy

widziałm ostatnio taki obrazek
w parku na ławce siedział niezwykle zdenerwowany mężczyzna w garniturze i niezwykle drogich okularach słonecznych
ze zrelaksowaną, wystawiającą twarz do słońca zupełnie do niego nie pasującą kobietą w dzinsach i zielonej bluzce z kokardką na karku
przyglądając im sie przez chwilę stwierdziłam, że
wbrew pozorom to on był szcześliwszy
bo ona siedzi obok niego
on chciałby sprostac


  • RSS