maria-grazia blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2013

śniło mi się

Brak komentarzy

że Pianista zaprosił mnie na kawę :)
publikując na fb fragment prezentu,
którym był oczywiście oczarowany
nie mniej niż wariactwem moim
(mówisz masz, mówisz masz mówisz masz)
zaklinam rzeczywistość

dziś raczej nic mi się nie przyśni pobudka 4.30 i samolot do Warszawy
spotkam świat który polecił mi, że na spotkanie z nim mogę ubrać tylko spodnie
wpakowałm do walizki sukienkę
lubię ignorować polecenina
świata biznesu

szczęście nie jest produktem doceleowym
jest efektem ubocznym
jest stanem towarzyszącym robieniu rzeczy, które nam służą

marzenia są łatwiejsze niż rzeczywistość

z głupot

Brak komentarzy

poczynionych w międzyczasie
kiedyś kupiłam drobny prezent, mężczyźnie, którego nigdy mu nie dałam
bo się inaczaj porobiło, a że jest świetny i wymaga trochę nonszalancji a ja potrzebuję przestrzeni
wysłałam go Pianiście, chciałabym zobaczyć jego minę jak go dostanie
bo pasuje do niego dużo lepiej, niż do tego, któremu go kupiłam
on my mind oczywiście

podsumowanie

Brak komentarzy

było bardzo przyjemnie powystawiać twarz do słońca
pić aperitivo zaczepiając uroczego Niemca siedzacego przy stoliku obok
zaraz pakuję walizkę ponownie i spędzę 3 dni nad polskim morzem
nie pamiętam kiedy je widziałm
potem przysięgnę w pięknej aulii
i znowu spakuję walizkę, żeby spędizć trochę czasu w Warszawie
ze światem biznesu, do którego dzięki Bogo nie muszę wkraczać zbyt często
ale ten raz jest bardzo interesujacy
nie mam więc czasu na chorowanie
chcę żeby wróciła radość i drobne przyjemności

nie chcą

Brak komentarzy

do mnie wrócić kilogramy ani włosy
po drodze odebrało mi rozum
i teraz już nie wiem
czy jestem chora somatycznie czy wegetatywnie jak wyraża się pan doktor


  • RSS